czwartek, 8 maja 2008

Spotkania na szczycie...

Stowarzyszenie Mozart 2003 jako byt złożony z wielu Ja ma ogromną potrzebę spotykania się w swoim gronie. Podczas takich spotkań, rozmawiamy o niezwykle istotnych i zdecydowanie nieistotnych kwestiach, zastanawiamy się nad przyszłością i przeszłością, nad naszym rozwojem, wspieramy się jeśli trzeba. Czasami mają miejsce konfrontacje. Zawsze jednak dochodzimy do konsensusu i rozstajemy się z żalem.

Oto kilka chwil uchwyconych na jednym z takich spotkań.
Miejsce: Warszawa, ul. Freta, pierogarnia.
Czas: było jeszcze zimno, wieczorem, po mszy o 18.00

Epizod I - PLANY







Epizod II - PROGRAM








Epizod III - DOBRA MINA...















Do zobaczenia na następnym spotkaniu.

Deusz


3 komentarze:

Filip pisze...

odnośnie części pierwszej... OCZYWIśCIE, żE DOBRY OBYWATEL!!! ZAWSZE!!

Anonimowy pisze...

tak, tak, każdy podejrzany tak mówi

Anonimowy pisze...

Jeszcze, jeszcze!